
Jak mężczyzna powinien ubrać się do teatru?
Wyjścia do rozmaitych domów sztuki i kultury rządzą się swoimi prawami i dress codem. Do kina możemy ubrać się bardzo swobodnie. Panie mogą zrezygnować z makijażu, wybrać sportowe buty, a nawet dres. Ważne, by było nam miękko i wygodnie. Wizyta w muzeum jest już na wyższym poziomie zaawansowania. Oczywiście nadal nie jesteśmy zobowiązani do zakładania fraków i balowych sukien, jednak powinniśmy zwrócić większą uwagę na to, co ubieramy. Zwłaszcza, jeśli wybieramy się na wernisaż wystawy. Wówczas należy postawić na klasyczne formy, eleganckie buty i porządną fryzurę. Oczywiście jeżeli odwiedzamy muzeum czy galerię sztuki podczas wakacyjnego zwiedzania, możemy do tematu ubioru podejść na większym luzie. Po prostu starajmy się nie świecić gołym brzuchem, nie nabrudzić piaskiem z japonek, i nie strącić żadnego dzieła sztuki na ziemię naszym parawanem czy plażowym parasolem.
Jak mężczyzna powinien ubrać się do teatru?
Wszystkie powyższe zasady są mocno uniwersalne i przydatne dla obydwu płci. Jednak, jak mężczyzna powinien ubrać się do teatru, by wyglądać elegancko i schludnie, ale jednocześnie nie jak XIX-wieczny hrabia, a ponadto czuć się wygodnie i komfortowo?
Wbrew pozorom, opcji jest bardzo dużo. Wszystko zależy też od charakteru sztuki teatralnej. Inaczej ubierze się pan wybierający się na komediowe przedstawienie grane przez aktorów znanych z telewizji, inaczej widz spektaklu który powstał na kanwie klasyki polskiej literatury i jest wystawiany w lokalnym teatrze. A jeszcze inaczej mężczyzna który razem z żoną idzie do opery obejrzeć występ popularnego tenora.
Pierwszy pan może ubrać się naprawdę swobodnie. Porządnie wyprasowana koszula wciągnięta w spodnie i kolorowe spodnie typu chinosy będą świetną bazą. Do tego można dobrać sportową marynarkę w pasującym kolorze i tak naprawdę dowolne obuwie. Taka stylizacja będzie dobrze łączyć się zarówno z mokasynami, jak i wygodnymi adidasami. Ważne, by były one po prostu czyste i zadbane.
Dobrym rozwiązanie jest klasyczny garnitur
Gdy wybieramy na klasyczny spektakl w jednym z lokalnych teatrów, warto poświęcić swojemu ubiorowi trochę więcej uwagi. Dobrym rozwiązaniem będzie klasyczny garnitur. Jednak przełamany jakimś swobodniejszym akcentem – kolorową muchą, brakiem krawata, wzorzystą poszetką albo niebanalnymi skarpetkami. Jeżeli nie lubimy garniturów, możemy trochę zmodyfikować propozycję pierwszą – biała koszula, granatowe spodnie i marynarka, w połączeniu z tym razem już koniecznie eleganckim obuwiem, będą strzałem w dziesiątkę.
Z kolei mężczyzna wybierający się do opery nie ma już takiego pola manewru – może jedynie wybierać pomiędzy frakiem, smokingiem i klasycznym garniturem. Tutaj nawet wesołe skarpetki nie zdadzą egzaminu.